Zabawa karnawałowa: Bractwo & Friends 11.02.2011

Gdy sezon motocyklowy, urlopy, zaduszki, święta b.n., sylwester i inne fajne rzeczy dobiegły końca Bractwo corocznie organizuje imprezę karnawałową dla złagodzenia zimowej depresji motocyklowej i rozładowania napięcia przedsezonowego. Przechodząc do meritum, karnawał kojarzy nam się z imprezami, a skoro impreza, to z Bractwem i przyjaciółmi, i to w górach, z mrozem i śniegiem. Bo kto powiedział, ze tylko w upalnych krajach latynoamerykańskich ludzie potrafią się świetnie bawić?

Tak wiec dnia 11 lutego w Dreibären Hotel www.dreibaeren.com w Altenau/Harz odbył się coroczny "Bal Karnawałowy" pod hasłem: Bractwo & Friends, na którym oprócz Bractwa bylo sporo zaproszonych gości min. z Hamburga, Solingen, Braunschweig/SZ. Bawiliśmy się w ponad 60 osób (niektórzy już od piątku) do białego rana.
Impreza nie mogla obejść się bez konkursów, które po mistrzowsku poprowadziła Aneta z Braunschweigu. Równo dwie godziny przed północą rozpoczął sie konkurs na króla i królowa balu wiec mało kto podpierał ściany, nawet czworonożny uczestnik zaprezentował sie szerokiej publice. Jury w niezidentyfikowanym składzie ale ostro klaskając miał twardy orzech do zgryzienia. Uczestnicy konkursu tak poważnie wzięli sobie do serca kostiumy i taniec, ze od razu zapełniło się na parkiecie - prawie jak w „tańcu z gwiazdami". Nie zabrakło Klaunów, Duchów, Batmanów, Wampirów, Dewotek, Piratów, Rycerzy, Żołnierzy czy rożnych zwierząt.
Po długotrwałych wygibasach wybrano wreszcie królowa - Irusa w koronkach, oraz króla - Gienka (Tomson) ze złotym łańcuszkiem a następnie wręczono nowemu dream team, który będzie promował w roku 2012 Polonusów na obczyźnie, koszyk ze słodyczami (cytat pary królewskiej: takie ambicje nie są nam obce). Bylo dużo emocji; polały się wręcz łzy.
Olimpiadę karnawałową zakończyły zawody na dmuchanych gitarach do taktów Led Zeppelin, AC/CD, Deep Purple , Black Sabbath i Ozzy. Końcową aplikacja były wybory miss wieczoru – tu odwołuję się do galerii zdjęć na naszej stronie.

Wszystkim osobom, którzy pomogli nam w przygotowaniu imprezy, a szczególnie naszemu oprawcy muzycznemu DJ Piotr, jak i tym, którzy swoimi barwnymi, pełnymi fantazji kreacjami zamienili ta zabawę w wyjątkową imprezę, serdecznie dziękujemy!

Serdeczne podziękowanie kierujemy również dla managera hotelu Ivana z rodzina za udostępnienie sali i za kulinarne delikatesy.